Czym kierujemy się, gdy nadchodzi czas na przeprowadzkę?

Polacy przeprowadzają się z różnych powodów. Czasem jest to chęć zmian i poznania czegoś nowego. Czasem z kolei zmiana za pracą. Najczęściej decydują się na ten krok ze względu na powiększenie rodziny i zmiany w życiu osobistym. Czym zatem kierują się przy wyborze nowego lokum?

Studia, małżeństwo, dzieci

To trzy powody do skorzystania z usług tanich przeprowadzek. Najczęściej więc przeprowadzają się młodzi, choć w grupie 30-50 jest najwyższy odsetek osób przeprowadzających się całkowicie. Wielu z młodszych bowiem pomieszkuje wciąż w rodzinnym domu. Skoro jednak wiemy, dlaczego zapada decyzja o zmianie miejsca zamieszkania, to warto byłoby dowiedzieć się także, dokąd Polacy chcą się wyprowadzać. Jakie kryteria o tym decydują?

Tania przeprowadzka, miejsce, metraż

Wielu z Polaków nie chce się przeprowadzać przez same kłopoty z procesem zmiany miejsca. Nie decydują się więc na nowe mieszkania, choć to w przeprowadzce tkwi problem. Warto jednak wówczas skorzystać z tanich przeprowadzek na wysokim poziomie. Wybierając je, nie ma ryzyka, że zamieni się ona w dramat. Obok dobrej firmy przeprowadzkowej, która może być impulsem do zmiany, Polacy, według badania TNS Polska dla Otodom.pl, zwracają uwagę także na:
Cenę mieszkania,
Lokalizację mieszkania,
Powierzchnię użytkową pomieszczeń,
Liczbę pokoi w mieszkaniu/domu.

Jak się przeprowadzić?

Aby nie zapamiętać przeprowadzki, jako traumatycznego przeżycia, trzeba przede wszystkim pamiętać o kilku rzeczach. Po pierwsze warto zacząć pakowanie już wcześniej, by mieć czas na dokładne zabezpieczenie przedmiotów. Po drugie trzeba mieć na uwadze termin i zaplanować go tak, by nie być narażonym na złą pogodę. Po trzecie w końcu warto skorzystać z pomocy fachowców i nie próbować wynajmować niedoświadczonych osób, które dysponują samochodem i niczym więcej. Po prostu trzeba korzystać z profesjonalnych usług.

 

 http://magazynlbq.pl/dlaczego-i-jak-czesto-sie-przeprowadzamy/, dostęp: 29.07.2019r.

Czy przeprowadzka może być ciężka?

Niby logiczne i jasne, ale nie do końca. Niewiele osób tak naprawdę zastanawiało się, ile waży zmiana miejsca zamieszkania. Jak ciężkie są rzeczy, które przewozimy i kto to wszystko udźwignie. Jesteś ciekawy, ile ważyć będzie Twoja przeprowadzka?

Średnia waga przeprowadzki

Waga przeprowadzki to oczywiście nic innego, jak waga przedmiotów, rzeczy, kartonów, ubrań i wielu innych, które przewożone są w ramach przeprowadzek. Jak pokazują badania średnia waga przeprowadzek w 2018 roku wyniosła ponad 750 kg. To dość dużo, choć warto pamiętać, że wliczają się w to między innymi:

  • książki,
  • lodówki i inny sprzęt AGD,
  • kanapy i meble nieskładane;
  • rośliny i inne.

W takim ujęciu te niewiele ponad 740 kg nie robi tak wielkiego wrażenia. Warto sobie przypomnieć własną przeprowadzkę oraz wagę kartonów z książkami, które za nic w świecie nie chciały dać się podnieść. To właśnie siła przeprowadzki.

Najpopularniejsze przeprowadzki w Polsce

Wciąż, i to dość zdecydowanie, najpopularniejsze u Polaków są przeprowadzki do 300 kg. To aż 66% udziałów w rynku. Na drugim miejscu są przesyłki powyżej 100 kg, co warto zauważyć, gdyż jest to znaczący wzrost wagi przeprowadzek w tym segmencie. Coraz więcej osób decyduje się więc na zlecenie drobnych przewozów i coraz rzadziej korzysta się z własnych, nieprofesjonalnych środków transportu podczas zmiany miejsca zamieszkania. To ważna wskazówka.

A jak jest z wagą przeprowadzek międzynarodowo?

Z kolei w przypadku tras międzynarodowych najczęściej zleca się transport przedmiotów o łącznej wadze od 100 do 300 kg. Ten przedział wybiera 23% osób, ale tyle samo, ile przedział 300 – 600 kg. Widać więc wyraźnie, że przesyłki międzynarodowe są dość wyrównane i często zamknięte w przedziałach od 100 do 600 kg. Co ciekawe dużo częściej po przeprowadzki powyżej 1000 kg sięgamy w transporcie międzynarodowym.

Gdzie najchętniej się przeprowadzamy? O zwyczajach Polaków w kwestii zmiany miejsca zamieszkania

Przeprowadzka to kłopot. To utarte zdanie nabiera znaczenia za każdym razem, gdy to nam przychodzi stanąć przed tym zadaniem. Jednak właściwa logistyka, zaplanowanie całego przedsięwzięcia i kilka sztuczek, o których wiedzą nieliczni sprawią, że z koszmaru zmieni się ona w szybki proces. A gdzie najchętniej wyprowadzają się Polacy?

Garść statystyk o szybkich przeprowadzkach

Na początku warto potwierdzić – Polacy często się przeprowadzają. Zmiana miejsca zamieszkania zwykle odbywa się z kierunków wiejskich do miejskich. Wewnątrz kraju, zgodnie z badaniami, najpopularniejsza jest Warszawa. Niemal 20% ankietowanych zdecydowało się na stolicę. Z kolei jedynym miastem z dodatnią konwersją mieszkańców w ubiegłym roku był Gdańsk. Przybyło do niego ponad 57% wszystkich przeprowadzek.

Do domów czy mieszkań – gdzie przeprowadzają się Polacy?

Zdecydowana większość ankietowanych przeprowadziła się do mieszkań. Z szybkich przeprowadzek skorzystało ponad 70% osób, które w minionym roku zmieniły miejsce zamieszkania. Do domu przeprowadziło się 16%, podczas gdy inne cele przeprowadzki stanowiły dokładnie 11%.

Powroty w cenie

Jednym z największych wyzwań dla szybkich przeprowadzek są powroty rodaków zza granicy. Sytuacja zmieniła się trzy lata temu, gdy po raz pierwszy powroty do kraju zajęły aż ¾ wszystkich zmian mieszkania czy domu. Warto tu podkreślić, że tendencja ta się utrzymuje. Więcej Polaków także wraca do kraju niż z niego wyjeżdża.

Jak się przeprowadzamy?

Szybkie przeprowadzki to w Polsce wcale nie norma. Zwykle robimy to długimi tygodniami i gdyby ktoś dał nam czas, prawdopodobnie nigdy byśmy nie skończyli. Dobre zorganizowanie to podstawa udanej przeprowadzki, a w polskim przypadku jest to coraz częstsze, ale wciąż nie do końca dostrzegalne. Warto pomyśleć i przeprowadzić się na spokojnie.

Organizacja przeprowadzki krok po kroku: Co przyda się zaraz po przeprowadzce? Część IV

Dobrze zorganizowana przeprowadzka w Krakowie pozwala zaoszczędzić sporo nerwów. Tak naprawdę, najtrudniejsze są pierwsze dni w nowym domu bądź mieszkaniu. Kiedy cały nasz dobytek jest jeszcze w kartonach i niezwykle trudno znaleźć interesujące nas akcesoria, stajemy się chaotyczni, przez co dostarczamy sobie jeszcze więcej pracy. Aby uniknąć sytuacji losowych, warto pomyśleć zawczasu i przygotować zestaw rzeczy, które mogą przydać się w pierwszych dniach po wprowadzeniu do nowego miejsca. Całość możemy zapakować do torby podróżnej bądź jednego z kartonów.

Po szóste: przygotuj akcesoria pierwszej potrzeby

Pakowanie całego wyposażenia do kartonów nie wydaje się dobrym pomysłem. Najpotrzebniejsze rzeczy codziennego użytku powinniśmy mieć zawsze przy sobie. Nigdy nie mamy pewności co nas czeka. Kto wie, może w nowym mieszkaniu akurat zepsuje się prysznic i będziemy zmuszeni spędzić kilka dni w hotelu albo u znajomych? W bagażu podręcznym, najlepiej walizce, winny znaleźć się: bielizna oraz ubrania na zmianę, piżama, kosmetyki, środki higieniczne, a także szybkie przekąski. 

Po siódme: przygotuj akcesoria, które przydadzą Ci się w pierwszych dniach po przeprowadzce

Rzeczy osobiste to nie jedyne akcesoria, które musisz mieć pod ręką. Tamte spakuj do torby podróżnej i miej zawsze przy sobie. Warto, by każdy członek rodziny miał własny bagaż. Wśród wszystkich naszych szpargałów jest kilka rzeczy, które powinniśmy spakować do osobnego kartonu i podpisać: „NA PIERWSZE DNI W NOWYM MIESZKANIU”. Życie na kartonach nie jest łatwe. Pamiętaj, że zawsze może Ci coś wypaść i nie zdążysz się rozpakować w dniu przeprowadzki. W osobnej paczce przygotuj takie akcesoria jak:

  • Czajnik bezprzewodowy + przedłużacz;
  • Kubki (po jednym dla każdego członka rodziny) oraz komplet sztućców;
  • Nożyczki oraz nóż;
  • Papier toaletowy oraz ręczniki papierowe;
  • Płyn do mycia naczyń i mydło w płynie;
  • Mokre chusteczki do ciała oraz mokre chusteczki do twarzy;
  • Woda mineralna, kawa oraz herbata;
  • Kilka dań instant np. gorące kubki, zupki chińskie, owsianka na szybko – rozwiązania, które nie wymagają trzymania w lodówce;
  • Chrupkie pieczywo oraz inne rzeczy dobre do chrupania – syte, które szybko zaspokoją pierwszy głód.

Organizacja przeprowadzki w Krakowie krok po kroku: Pozbywamy się zbędnych rzeczy. Część I

Chociaż przeprowadzki uznawane są za jedne z najbardziej stresujących wydarzeń w naszym życiu, wcale nie musi tak być. Wystarczy odpowiednie przygotowanie, aby pakowanie, transport, a następnie rozpakowywanie rzeczy przebiegło bez większych trudności. Rzetelny plan przeprowadzkowy sprawi, że całe przedsięwzięcie zajmie nam dwa razy mniej czasu, aniżeli w innym przypadku. Już na kilka miesięcy przed powinniśmy zając się likwidacją zbędnych gadżetów i rupieci.

Po pierwsze: pozbądź się zbędnych rzeczy

Pozbywacie się zbędnych rzeczy powinniśmy zacząć już na kilka miesięcy przed przeprowadzką w Krakowie. Nie da się ukryć, sprzątanie nie jest najprzyjemniejszą formą spędzania wolnego czasu. Niestety, wyprowadzając się czy z domu, czy z mieszkania, nie tylko powinniśmy, ale niekiedy również musimy, zostawić całość w nienagannym stanie. Wiele gratów – zwłaszcza tych zalegających w piwnicy, na strychu, w garażu bądź w składziku – już od wielu lat czeka na swój koniec. Teraz jest najlepszy moment, aby pozbyć się ich raz na zawsze.

Po drugie: pozbądź się zapasów spożywczych

Nie tylko gratów powinniśmy się pozbyć. W wielu domach zapasy spożywcze są normą. Liczne promocje sprawiają, że kupujemy więcej, a potem upychamy paczki po kuchennych szafkach. Już na kilka miesięcy przed planowaną przeprowadzką powinniśmy rozpocząć wyjadanie zapasów. Kasze, makarony, mrożonki, jedzenie w puszkach i wiele więcej – zjedzenie tego „na raz” jest niemożliwe. Uwaga! Warto zwrócić uwagę na datę ważności – część z tych produktów może być już dawno przeterminowana. Mimo promocji, przed wyprowadzką ze starego mieszkania, nie dokupujmy nowych zapasów. Stopniowe zużycie dotychczasowych wyeliminuje problem związany z marnotrawieniem jedzenia. 

Pamiętajmy, nie ma sensu przewozić do nowego mieszkania czy domu w Krakowie rzeczy, które „mogą się przydać”. Jeżeli przez ostatnie 10 lat nie znaleźliśmy dla nich zastosowania, prawdopodobieństwo, że coś się zmieni po przeprowadzce jest znikome. 

Promocja na przeprowadzki w mieście Kraków dobiega końca, ale mamy nową na Czerwiec 2019

Całkiem niedawno tj. w Maju zrobiliśmy mega obniżkę cen ✂️ na przeprowadzki u Nas i nie wiedzieliśmy że będzie aż takie zainteresowanie z czego bardzo się cieszymy😊 Przy tak dużej ilości zamówień zakupiliśmy kolejne dwa pojazdy do przeprowadzek i tym samym powiększyliśmy naszą ekipę przeprowadzkową żeby nadążyć z obsługą przeprowadzek w Krakowie.

Przechodząc do sedna, w Czerwcu 2019 dajemy kolejną  super promocje i równocześnie obniżamy nasze ceny aż o 25% 😮

Ponownie zapraszamy do korzystania z naszych usług i promocji 🤝

Czas na przeprowadzkę: Czy warto zadbać o odpowiednie pakowanie książek? Część I

Planowanie przeprowadzki to nie lada wyzwanie. Niezależnie od tego, czy przeprowadzamy się do większego mieszkania, nowo wybudowanego domu czy pokoju studenckiego – kluczem do sukcesu jest przygotowanie. Dzisiaj skupimy się na pakowaniu rzeczy pozornie prostych, nieskomplikowanych i nie powodujących większej trudności przy przewozie – mianowicie książek. Wielu z nas uważa, że segregacja, a następnie układanie w pudłach opasłych tomów jest zadaniem szybkim, przyjemnym i co najważniejsze… nie wymagającym większej uwagi. Nic bardziej mylnego. Źle zapakowane książki mogą nam znacząco popsuć plany odnośnie bezproblemowej przeprowadzki. O czym powinniśmy pamiętać?

Nieodpowiednio spakowane książki – co im grozi?

Dla prawdziwego „mola książkowego” źle zapakowane woluminy nadają się tylko do wyrzucenia. Dlaczego?

  • Powyrywane, przedarte, zagięte strony
  • Zniszczone krawędzie
  • Zniekształcona, brudna, porysowana okładka

Nieprzemyślane pakowanie może sprawić, że nasza ukochana książka ulegnie zniszczeniu.

Problemy z pakowaniem książek?

Chociaż wydaje się, że nie ma problemów z pakowaniem książek – większość z nich jest podobnej wielkości – warto wziąć pod uwagę ich wagę. Jeden czy nawet pięć tomów nie stanowią większej trudności, jeśli chodzi o ich przeniesienie. Cały karton książek jest najzwyczajniej w świecie ciężki. Prawdę mówiąc, pudło wypełnione po brzegi książkami jest niemal niemożliwe do przeniesienia – a na pewno nie przez jedną osobę. Do tego dochodzą inne problemy jak różne wymiary czy typy okładek. Położenie jednej książki na drugą może skutkować zgnieceniem, wygięciem czy zarysowaniem jej okładki. Wszystko zależy od rodzaju wolumenów jakie posiadamy. Oczywiście, nie oznacza to, że szybkie i fachowe spakowanie książek jest niemożliwe – wręcz przeciwnie. Wystarczy kilka materiałów, które znacząco ułatwią nam transport biblioteczki do nowego miejsca zamieszkania. Z II części dowiecie się jak powinna wyglądać prawidłowa „przeprowadzka” książek.

Przeprowadzka z firmą? Po co marnować pieniądze! Część II

Nadal uważasz, że firmy przeprowadzkowe są „nieprzyzwoicie drogie”? Większość z nas zapomina, że przy współpracy z profesjonalistami, to właśnie na nich spada odpowiedzialność za nasz dobytek. O ile góra ciuchów na środku chodnika nie stanowi większego problemu (chyba że pada deszcz, a Twoja ulubiona bluzka może być prana wyłącznie chemicznie i w określonej temperaturze), o tyle wypadek z elektroniką czy szkłem w tle może znacząco obciążyć nas finansowo. Upadek komputera z wysokości generuje nie tylko koszty związane z naprawą (o stresie nie wspominając), ale również z utratą znajdujących się na dysku danych (szef nie będzie zadowolony, gdy wielomiesięczny projekt ulegnie destrukcji w kilka sekund). Nadal jednak oszczędności są dla Ciebie priorytetem?

  1. Koniec przeprowadzki! Przyszła pora na urządzanie nowego lokum. Kartonowe pudła na szczęście dały radę. Zacznijmy od kuchni. Filiżanka z Twojego ulubionego zestawu straciła uszko. Nic nie szkodzi, zostały jeszcze trzy. Jak teściowa wpadnie z wizytą może w końcu pić ze zwykłego kubka.
  2. Co może być trudnego we wniesieniu trzydrzwiowej, drewnianej szafy (bez możliwości demontażu) na drugie piętro? Wyjąć z auta, przejść przez cały parking, zaliczyć kilkadziesiąt schodów i umieścić na miejscu, uważając oczywiście, by nie uszkodzić niczego na klatce schodowej – zadanie godne każdego młodzieńca. Nie da się ukryć, że w tej chwili przydałby się wózek widłowy czy chociażby podnośnik, aby uniknąć wypadku przy wyjmowaniu mebla z pojazdu. Na szczęście, nic nie stoi na przeszkodzie, by wypożyczyć taki sprzęt…
  3. Jeszcze tylko dekoracje i można cieszyć się swoim nowym M4. Chociaż po cichu mamy nadzieję, że gwałtowne hamowanie i spowodowany nim wstrząs nie uszkodziły zbytnio drogocennej ramy ulubionego obrazu Twojej żony, obicie rogu wyraźnie „kole w oczy”. Na szczęście, w XXI wieku nie ma rzeczy niemożliwych. Ramę można oddać do renowacji tak, by nasza połówka nawet nie zorientowała się, że coś z nią nie tak. 

Współpracując z profesjonalną firmą przeprowadzkową masz pewność, że Twoje meble dotrą do nowego lokum w nienaruszonym stanie.

Przeprowadzka z firmą? Po co marnować pieniądze! Część I

W dzisiejszych czasach oszczędność to cnota. Większość z nas nie tylko nie posiada oszczędności „na czarną godzinę”, ale dodatkowo jest zadłużona. Coraz więcej osób jest zdania, że firmy przeprowadzkowe jedynie żerują na uczciwych obywatelach, chcąc wydrzeć od nich resztki gotówki. Po co wydawać ciężko zarobione pieniądze na rzeczy, które każdy z nas może zrobić sam. To naprawdę mądre podejście. Ile możemy zaoszczędzić decydując się na pomoc znajomych czy rodziny, nie zaś profesjonalistów? 

  1. Na początek – materiały. Aby zgromadzić wszystko, co niezbędne, najlepiej sporządzić listę tego, co musimy kupić. Przy przeprowadzce bez wątpienia przydadzą się kartony, materiały do zabezpieczenia (uwaga – linka do mocowania na bagażniku roweru jest dużo tańsza), taśmy klejące, etykiety na pudła i do tego jakiś marker, może jakaś folia bąbelkowa (chociaż właściwie, naczynia możemy zabezpieczyć przy pomocy ubrań).
  2. Co nam będzie potrzebne? Jakiś większy pojazd – dla pewności dwa. Jeżeli kartony już spakowane, wystarczy przenieść je do środka. Poukładać i… gotowe. W czasie krótkiej przejażdżki jedno pudło spadło na ziemie. Nic się nie stało – w środku znajdował się tylko służbowy laptop. Setki godzin pracy nad projektem właśnie uległo destrukcji. Ale nie ma co się denerwować – najważniejsze, że wszystko idzie zgodnie z planem. Zakup pudeł w sklepie papierniczym (oczywiście w celu oszczędności) chyba nie był najlepszym pomysłem.
  3. Mieszkanie znajduje się przy wyjątkowo ruchliwej ulicy. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zaparkuje pojazdu na oddalonym kilkadziesiąt metrów dalej parkingu. Jako że nowi sąsiedzi na pewno nas lubią, przycupniemy na trawniczku przed bramą. W czasie wypakowywania kartonów podjechała straż miejska. Mandat za parkowanie w niedozwolonym miejscu? Spokojnie, drugiego już na pewno nie dostaniemy (chyba, że na drugie auto).

    Pamiętaj, decydując się na współpracę z profesjonalistami niwelujesz ryzyko wystąpienia nierzadko bardzo kosztownych strat.

Przeprowadzka przed Świętami Wielkanocnymi – czy to ma sens? Część II

Święta coraz bliżej, a Ty nadal nie wiesz, czy przeprowadzka w tak specyficznym okresie ma sens? Tak naprawdę wiele zależy od Twojej postawy. Jeżeli jesteś w stanie zmobilizować siebie i wszystkich domowników do działania, zmiana lokum jeszcze przed Wielkanocą może okazać się strzałem w dziesiątkę. Najważniejsze zalety związane z przewozem i wypakowywaniem naszego cennego dobytku zostały opisane w części pierwszej. Przypominamy: pogoda, motywacja, pomoc – to trzy kluczowe argumenty, które przemawiają za przeprowadzką jeszcze przed Niedzielą Wielkanocną. Teraz przeanalizujmy „drugą stronę medalu”, a więc minusy tego typu przedsięwzięcia.

Chociaż wydawałoby się, że przeprowadzka przed Świętami Wielkanocnymi ma znacznie więcej wad, aniżeli zalet jest zupełnie inaczej. Tak naprawdę rozwiązanie to ma tyle samo plusów co minusów.

  • Brak czasu. Dla jednych zbliżający się deadline działa motywująco, dla innych natomiast wręcz przeciwnie. Wszechobecny stres sprawa, że nie jesteśmy w stanie się na niczym skupić, a co za tym idzie popełniamy masę błędów. Prawdopodobieństwo, że uporasz się ze wszystkim przed Świętami (nie tylko przewieziesz graty, ale również zdążysz umeblować nowy kąt i wypakować pudła) jest niewielkie. Co więcej, istnieje spora szansa, że nie starczy Ci czasu nawet na przygotowanie Wielkanocnego Śniadania. Spokojnie, ten jeden raz Święta możesz spędzić u rodziców, a nawet u teściów.
  • Zmęczenie. Organizacja przeprowadzki przed Świętami jest znacznie bardziej „zasobochłonna”, aniżeli w każdym innym czasie (no może za wyjątkiem przeprowadzki przy -30 stopniach czy w czasie huraganu). Czasami zmęczenie jest tak spore, że w Niedziele Wielkanocną nie masz ochoty już na nic – nawet na porządną kąpiel (szczególny problem pojawia się wtedy, gdy Twoja ulubiona żółta kaczuszka leży na dnie największego pudła).
  • Magiczny czas. A raczej jego brak. Jeżeli marzysz o tym, by Twoje pierwsze Święta w nowym domu czy mieszkaniu były wyjątkowe, możesz doznać sporego zawodu. Przeprowadzka nie tylko wypompuje Cię z sił, ale również uniemożliwi szybkie skompletowanie niezbędnych akcesoriów (Święconka bez baranka? To przecież bluźnierstwo!)